Dzień Dziecka w Szkołach Niepublicznych w Bielawie

 MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ DZIECKA  W SZKOŁACH NIEPUBLICZNYCH W BIELAWIE

„A jeżeli masz dziecko, najszczęśliwszy z ludzi,
Które jest jako motyl i ptaszek i kwiat…
Spójrz w oczy swego dziecka,
w sercu ci się zbudzi radość,
której nie zaćmi najsmutniejszy świat”.
(Julian Ejsmond )

Radosne święto wszystkich dzieci, obchodzone od ponad półwieku, na stałe wpisało się w kalendarz dni świątecznych. W Polsce obchodzi się je 1 czerwca jako Międzynarodowy Dzień Dziecka, podobnie jak w wielu krajach europejskich W innych krajach dziecięce święto przypada 20 listopada i obchodzone jest jako Dzień Praw Dziecka lub Powszechny Dzień Dziecka, a data jest upamiętnieniem uchwalenia Deklaracji Praw Dziecka w 1959 roku oraz Konwencji o Prawach Dziecka w 1989 r.
Nie znaczy to jednak, że dziecięce święto nie było znane wcześniej. Dedykowanie dzieciom szczególnego dnia w kalendarzu początek miało w 1924 roku w Genewie, gdy Liga Narodów reprezentowana przez przedstawicieli ponad pięćdziesięciu krajów na wniosek Międzynarodowego Związku Pomocy Dzieciom przyjęła uchwałę zwaną Deklaracją Praw Dziecka.
Przyznanie dzieciom praw, których nie miały do początku dwudziestego stulecia stało się przełomem na drodze do uznania dzieci za pełnoprawnych obywateli społeczeństwa.
Dzień w kalendarzu poświęcony dzieciom miał uświadamiać i przypominać, że dziecko nie jest przedmiotem, ma prawo do życia, ochrony i pomocy gwarantowane Deklaracją Praw Dziecka, której preambuła głosiła: „Mężczyźni i kobiety wszystkich narodowości uznają, że ludzkość powinna dać dziecku wszystko, co posiada najlepszego i stwierdzają, że ciążą na nich, bez względu na rasę, narodowości wyznanie – wyspecyfikowane następnie obowiązki” W niektórych krajach, między innymi w Chinach, obchodzono więc w różnych terminach Dzień Dziecka, jednak był to raczej dzień pamięci dorosłych o prawach dzieci i czas, w którym przypominano o potrzebie troski o nie. W 1949 roku Światowa Federacja Kobiet Demokratycznych uznała dzień 1czerwca za najbardziej odpowiedni dla manifestacji problemu ochrony dzieci przed złem świata.
W większości  krajów przyjęto, że najodpowiedniejszym dniem jest 20 listopada, jako rocznica uchwalenia Deklaracji Praw Dziecka. Aczkolwiek w obu przypadkach inicjatywa wprowadzenia Dnia Dziecka nie była wolna od zabarwienia politycznego, niewątpliwie pomogła samym dzieciom.
Określenie konkretnego dnia i wyznaczenie go świętem, sprzyjało różnorakim inicjatywom na rzecz poprawienia warunków bytowych dzieci, zbiórkom funduszy, nowym uchwałom i wdrażaniu ich w życie, międzynarodowej współpracy i pomocy, powstawaniu nowych organizacji humanitarnych.

Dziś w naszej cywilizacji każdy dzień jest dniem dziecka. Dniem miłości do niego, stałej opieki, troski o jego teraźniejszości przyszłość.
Nikt nie kwestionuje jego prawa do życia, nauki, zabawy, walczy się jedynie o poprawę standardów, chcąc słonecznym dzieciństwem zapewnić jak najlepsze warunki dla rozwoju. Przywykliśmy do komercyjnych obrazków promiennie uśmiechniętych dzieci, tych całkiem maleńkich i tych dużych, patrzących na nas z reklam, okładek pism i książek, ekranów i monitorów. Oczekujemy ich w codzienności. Same dzieci nie wyobrażają sobie, że mogłoby być inaczej. Dzień Dziecka nie kojarzy im się z ciemnymi kartami historii i znamiennymi datami.
Nie zdają sobie sprawy, że dzisiejsze przemiłe, kolorowe święto zaledwie pół wieku temu określiło ich człowieczeństwo i status społeczny.
Nie wnikają w przeszłość, swoje przywileje i prawa traktują jako przynależne, czasem jako uciążliwe, protestując przeciw konieczności nauki, czy opiece ograniczającej ich zachłanność na życie.
W kalendarzowym Dniu Dziecka oczekują zwiększonej dawki przyjemności, łakoci, prezentów, organizacji imprez i większej swobody.
Przecież to ich dzień. Tęczowy dzień uśmiechu i radości, jeden z najważniejszych i najobfitszych w roku.

Społeczność szkolna niezależnie od wieku bawiła się świetnie. Pieczone kiełbaski, napoje , owoce i słodycze wszystkim przypadły do gustu. Radosne zabawy: dekorowanie baloników, rysowanie kredą stanowiły powrót do najradośniejszych chwil dzieciństwa. Wszystko to potwierdziło odwieczną prawdę, że z dziecka nie wyrasta się nigdy.

Uczestnicy dziękują sponsorom za przygotowanie bogatego poczęstunku tj.  Darii Michalskiej – Dyrektor Szkół Niepublicznych,  i Stowarzyszeniu Pomocy Dzieciom „Ananas”. Impreza odbyła się przy współpracy Świetlicy Środowiskowej  z Elementami Resocjalizacji Urzędu Miasta Bielawa OHP.